Niezależne myślenie (tzw. „kontrarianizm”)
Od czasu do czasu rynek ulega dużym emocjom i wynosi wyceny spółek do skrajnego przewartościowania bądź wycenia je za grosze. Są też sytuacje, w których analitycy zbytnio wierzą w atrakcyjność pewnej branży bądź przez lata o niej zapominają. Naszym celem jest wyszukiwanie tych nieefektywności i dokonanie rzetelnej oceny czy faktycznie taki stan rzeczy jest uzasadniony.
„W jaki sposób można zarobić pieniądze na giełdzie? Dla mnie istnieje tylko jeden - trzeba postawić inaczej niż większość uczestników rynku i mieć rację. Nie ma innej drogi! Jeżeli podąża się za ogólnie przyjętym tokiem rozumowania, nie można zarobić więcej niż inni. Źródłem ponadprzeciętnego zarobku jest zawsze niezgadzanie się z innymi.” Tomasz Jędrzejczak, CFA, prezes zarządu Legg Mason Zarządzanie Aktywami S.A.
|
 |
Unikanie „market-timingu”
Krótkoterminowy horyzont czasowy i możliwość korzystania z nagłych wahań na rynku mogą być kuszące. W naszej ocenie takie podejście niesie za sobą jedynie ryzyko, a nie możliwości osiągania nadzwyczajnych zysków. Dlaczego? Ponieważ próba pobicia rynku poprzez aktywną alokację aktywów (tzw. market-timing) opiera się na przewidywaniu przyszłych zmian indeksów giełdowych, kursów akcji czy zachowań samych inwestorów. My nie mamy szklanej kuli, która podpowie nam co będzie jutro czy za miesiąc. Posiadamy natomiast wieloletnie doświadczenie i sprawdzone narzędzia analityczne, według których jesteśmy w stanie ocenić realną wartość poszczególnych spółek, a także kompetencje kadry kierowniczej, która te biznesy prowadzi. |